Hej kochani. Dzisiaj mam dla Was pierwsze wrażenia z mojego spotkania Renault Megane II. Zacznijmy od kwestii wizualnych. Szukając na parkingu mojego modelu przeznaczonego do testu przez przypadek natknąłem się na wielkie żelazko. Okazało się, że to właśnie Megane II. Sami spójrzcie na poniższe zdjęcia i oceńcie. Nie marnując czasu przejdźmy do wnętrza. Otwierając drzwi powita nas welurowa tapicerka w 300 odcieniach grobowej szarości. Nie spotkamy tu żadnych systemów multimedialnych po za radiem, które działa w zależności od pogody. Komfort prowadzenia tego auta niewątpliwie poprawia twarde jak skała sprzęgło, które sprawi problem niejednemu młodemu kierowcy. Ponad to zdarza się, że nasza kochana „Renia” lubi zabawić się w motorówkę zbierając w podłodze 3 wiadra wody po intensywnych opadach. Natomiast pomijając wady wymienione powyżej Renault Megane II jest autem mało awaryjnym, idealnie przystosowanym dla małych kobietek.

